O rasie



Akity zdecydowanie powinny były (przybywając zza oceanu) mieć dołączoną instrukcję obsługi, bez tego trzeba się nieźle natrudzić by je zrozumieć. Trzeba się zastanowić skąd się wzięły, co robiły, jak były traktowane. Ponieważ psy rasowe mają określony charakter, który tylko nieznacznie można zmienić przez naukę i warunki, w których pies będzie żył. 

Dlatego to, podstawą dobrego wyboru psa jest ustalić, do czego pies ma nam służyć, a potem już "tylko" poznać opis ok. 300 ras i już wiemy jaki pies będzie nam odpowiadał. I tu nas spotka rozczarowanie, bo ten piesek, który się nam podoba ma nie taki charakter, jak byśmy chcieli. Niestety najczęściej pieski są wybierane na podstawie wyglądu a to bardzo poważny błąd, za który niestety później zapłaci bogu ducha winny pies (najczęściej). Przykłady: husky, beagle u ludzi, którzy za spacer uznają 5 minut wokół bloku, niedożywione bernardyny, po których długo pod długą sierścią nie widać chudości etc. 

Wracajmy do Akity - pochodzą z Japonii, kształtowały się w zupełnie innej "kulturze". Trzeba poznać tę kulturę, ułatwi to bardzo poznanie tego psa, a warto. Akita bierze życie bardzo na serio, i bardzo je " szanuje", tak swoje własne jak i tych, których kocha. Natomiast intruza, czy ofiarę łowów traktuje bezwzględnie i bez cienia litości. Hierarchia stada raz ustalona jest u akity święta. Jako szczeniak akita jest długo nieufny, tak wobec ludzi, z którymi przyjdzie mu żyć, jak i do różnych zwierząt i wszystkiego, co nowe. Potrafi docelowo rozgraniczyć, te zwierzęta, na które można polować, od tych, które są nam potrzebne do szczęścia. Akita potrafi bardzo dużo ludzkich dziwactw uszanować, choć sama postąpiłaby zupełnie inaczej. Dla niej zwierzęta dzielą się na te, które są do jedzenia i na te, które trzeba odłowić, bo stanowią zbyt dużą konkurencję do stołu (i te są raczej niejadalne) lub stanowią zagrożenie dla szczeniąt lub ukochanych ludzi. Akity są bardzo tajemnicze i myślę, że jeszcze wiele lat będziemy je poznawać i odkrywać ich tajemnice. Akita jest psem, który nie ufa bezwarunkowo i nie wybacza wszystkiego, nie lubi też zbyt skomplikowanych żartów. Trudno zdobyć pełne zaufanie akity - trzeba być mądrym, konsekwentnym człowiekiem. Pewnie, że pokocha "jakoś tam" prawie każdego, kto, choć trochę będzie ją szanował. 

Znacie historię psa HACHIKO? Hachiko już od dłuższego czasu odprowadzał swego pana na stację i o tej samej porze codziennie po niego przychodził. Któregoś dnia jego pan nie wrócił (dr.Ueno zmarł w pracy w Tokio). Hachiko miał wtedy 1.5 roku. Przygarnęli go przyjaciele doktora z tej samej miejscowości. Psina nie miał już kogo odprowadzać, ale przez całe swoje życie, jeszcze przez 9 lat (!) wychodził codziennie na stację i czekał. Ludzie, z którymi był- musieli być wspaniali, potrafili go uszanować i nie zmuszać do porzucenia tego przyzwyczajenia (myślę, że to nie nawyk, myślę, że to pamięć wszystkiego dobrego, czego zaznał od swego pana). Któregoś dnia Hachiko nie wrócił ze stacji. Znaleziono go tam martwego, czekał do końca. Zyskał miano najwierniejszego z wiernych. Wszyscy tak dobrze go znali, tak wrósł w pejzaż stacji, że w miejscu, w którym czekał wystawiono pomnik. 

Przypomina mi się też historia psa z ronda w Krakowie, też tak czekał. Myślę, że tak wielka psia wierność nie jest domeną jednej rasy, choć faktem jest, że u wielu ras wierność nie jest cechą wiodącą, np. psy gończe, lub pociągowe, które chcąc nie chcąc musiały służyć co jakiś czas komuś innemu. To nie wynika ze "złej woli" psów, tak zostały przyuczone i przez wiele setek lat cechy ulegały utrwaleniu. 

Na zakończenie jeszcze parę słów o możliwościach akit. Są to pieski bardzo wszechstronne zależy do czego, kto chciałby je przyuczać. Trzeba tylko jak najwcześniej zacząć szkolenie, przy czym należy pamiętać; nic przemocą, bo akita zapamięta tylko agresję i nic się już nie nauczy. Na początku szkolenia trzeba mieć anielską cierpliwość ale naprawdę warto. 

Ludziom niecierpliwym cholerykom - odradzam akitę. Taka para nie będzie sprawiała sobie nawzajem radości, nie ma sensu. Można je przyuczyć oprócz pasterstwa chyba do wszystkiego. Nie można tylko zamęczać wielokrotnym szlifowaniem tej samej komendy, działa to na akitę jak tortura, no i ważne w szkoleniu; jak tylko poczuje Wasze zniecierpliwienie, to jak najszybciej zakończyć jakąś już dobrze znaną i lubianą przez psa czynnością i odłożyć naukę nowości na lepszy nastrój. 

Akity mogą być: psami pociągowymi, są świetne w agility, mogą być psami ratowniczymi i lawinowymi, bardzo ważna ich rola w ojczyźnie to polowania na grubego zwierza, głównie na niedźwiedzie. Podobno para psów: pies i suka w pół godziny rozprawiały się z wielkim niedźwiedziem. Są to psy zdecydowanie obronne i stróżujące. Ich waleczność i szybkość oraz determinacja w obronie ukochanego pana, są słynne. 

Kto poznał akitę i cieszył się jej towarzystwem i poznał też inne psy, raczej już zawsze wybierze akitę na swego towarzysza. 

Opracowanie: 
Jolanta Talaga - Akita Kennel HALNE WZGÓRZE FCI - www.akita-halne.pl

Akita Kennel - Kazoku Kanshin - O rasie
Akita Kennel KAZOKU KANSHIN, akity, akity.org, akita inu, japonia, japońskie psy, hodowla psów, kenel, akita, hodowla akity, akita hodowle, akita hodowla, kazoku kanshin, arashi tajgeta, asztar imaginacja, aida puchate liski, aidka, asztarek, aszi, akita japońska, wystawy, związek kynologiczny, częstochowa